Mamy cię!
Dzierżę w ręku, w zasadzie w obu, marcowy numer pewnej szanowanej przeze mnie gazety. Na stronie 20 miesięcznika czytam, że (najogólniej rzecz biorąc) prawodawstwo UE dąży do poszerzenia uprawnień policji (ogólnie – służb odpowiedzialnych za nasze bezpieczeństwo, czyli tzw. „nieznanych sprawców”) tak, aby mogła bez naszej wiedzy używać wszelkiego rodzaju spyware do grzebania w bebechach naszych sprzętów.
Czytam…
„pod koniec 2008r. Trybunał Konstytucyjny uznał te rozwiązania [instalacja trojanów przez policję] za niekonstytucyjne, a pod koniec 2008r. Rada Federalna Niemiec odrzuciła możliwość wprowadzenia takiego prawa. Projekt ostatecznie został zmodyfikowany i przyjęty w głosowaniu w BundeSRAcie, po czym przedłożono go prezydentowi do podpisu. Ustawa wymierzona jest w osoby podejrzane o działalność terrorystyczną [!!! sic !!!] „
Problem polega na tym, że internet to informacja. Ja nie potrzebuję definicji informacji – dla mnie informacja to pewien aksjomat. Informacje kształtują nasze postrzeganie rzeczywistości i to JA i TYLKO I WYŁĄCZNIE JA mam prawo decydować o tym, jakie informacje wybieram, jakich szukam, jak je analizuję i jakie wyciągam z nich wnioski. Niech nikt nie próbuje mi w żaden sposób narzucać, filtrować tego, co sam mogę przecedzić. Głowę mam nie po to, żeby w razie deszczu nie napadało mi do kadłuba ale po to właśnie, żeby na podstawie informacji budować obraz rzeczywistości. Nie łykam papki serwowanej codziennie „4 milionom biednych ludzi”, nie przemawiam „przed milionami słuchaczy”, nie mam pojęcia jak się robi bombę, nie oglądam zdjęć nagich małych dzieci mimo tego, że „połowa przestępstw internetowych wiąże się z dystrybucją i sprzedażą dziecięcej pornografii” (?). Jedyne, co „najjaśniejsi” mogą mieć mi za złe to to, że nie lubię skurwysyństwa.
Czy chcemy, żeby z nas zrobiono niepełnosprawnych, kontrolowanych idiotów? Przesadzam?
- Szwecja – ustawa o kontroli e-mail, sms i połączeń telefonicznych zyskała poparcie parlamentarzystów
- Wielka Brytania – angielska prasa donosi, że ichniejsze MSW zaaprobowało tego typu metody
Artykuł na go.pcworld.pl/7399d
Taki mój mały apel do wszystkich – rozpowszechniajcie tą informację. Nie dajmy się zjeść
.
Podejrzany o terroryzm jest każdy z nas! Musimy sobie to uświadomić, bo tego typu zabiegi godzą w każdego. Ja nie wiem, jak zrobić bombę, i nie chcę iść do pierdla tylko za to, że mogłem się tego dowiedzieć. Wiecie, co mam na myśli.
TVN próbował ocenzurować net, nie przeszło (news z Durczokiem). Nie udało się. Róbmy to tak jak pan poniżej, śmiejmy się z takich zabiegów, bo siła Internetu to siła nas wszystkich – eliminowanie pojedyncze na niewiele się zda, a całości nie sposób wyeliminować
Podobne wpisy:
- Poważny bug w GG Dane o wykonywanych połączeniach z telefonów z kartą GaduAir można...
- Google Hotpot Google uruchomił nową usługę – jeszcze w języku angielskim. Usługa...
- Usunięcie konta na facebook Choć nigdy nie byłem zagorzałym fanem serwisów społecznościowych, to zawsze...
- Robal Robal opisany w poprzednim wpisie, jak się okazało, poczynił dość...
- Zlecenia przez net Na zleceniach przez net pewien użytkownik wystawił bardzo sympatyczną aukcję...
Tags: Kontrola