Ban w Google? Filtr w Google?
Od czasu do czasu spotykam się z pytaniem, dlaczego strona nie wyświetla się w wynikach wyszukiwania. Najczęściej odpowiedź jest prosta – przy tak ogromnej ilości stron w indeksie Google nie można spodziewać się, że akurat naszą stronę Google uzna za najbardziej wartościową i to ją wyświetli w czołówce wyników wyszukiwania. Nie wystarczy mieć strony www, trzeba jeszcze zadbać o jej promocję, trzeba ją pozycjonować.
Ban w Google
Niektóre strony jednak mogą zostać usunięte z wyników wyszukiwania. Taka sytuacja ma miejsce, jeśli naruszamy wytyczne Google (np. ukryty na stronie tekst, linki). Aby sprawdzić, czy nasza strona dostała bana w Google i została usunięta z wyników wyszukiwania wystarczy wpisać w okienko wyszukiwarki komendę site:adresstrony.pl
Jeśli zapytanie nie zwróci nam żadnych wyników a strona wcześniej pojawiała się w wynikach wyszukiwania, możemy spodziewać się najgorszego. Podane zapytanie należy powtórzyć w odstępie kilku dni.
Filtr w Google
Inaczej sprawa ma się z tzw. filtrem w Google. Tutaj strona spada na gorsze pozycje w wynikach wyszukiwania ale nie zostaje wykluczona z indeksu. Warto wtedy przeanalizować, czy spadek nie wiąże się z naszymi działaniami i zmianą, np. w sposobie linkowania, przyroście linków prowadzących do strony. Stwierdzenie czy strona otrzymała filtr nie jest rzeczą łatwą, ponieważ filtrów nie można jednoznacznie zdefiniować. 100% sygnałem, że coś jest nie tak może być nieobecność naszej strony dla zapytania [słowo kluczowe www.adresstrony.pl], wpisanego oczywiście bez kwadratowych nawiasów w okienko wyszukiwarki. Jeśli naszej strony nie ma w pierwszych 10 wynikach (w zasadzie powinna pojawić się na pierwszej pozycji), prawdopodobnie dostała filtr. Podobne zapytanie można powtórzyć z fragmentem tytułu strony, fragmentem description – w każdym przypadku strona powinna być w czołówce wyników.
Co zrobić jeśli strona dostała bana lub filtr?
W wielu przypadkach utrata zaufania Google wiąże się z nieodpowiedzialnymi sposobami promocji strony. Dlatego warto już od początku zadbać, by naszą stroną www zajmowali się profesjonaliści, i nie korzystać z ofert pozycjonowania za kilka złotych. Jeśli już dojdzie do przykrych konsekwencji, warto przemyśleć zmianę domeny. Wyjście z filtra jest możliwe, jednak nikt nie jest w stanie go zagwarantować. Jeśli zmiana domeny nie wchodzi w grę, zapraszam do kontaktu – każdy taki przypadek należy rozpatrywać indywidualnie.
Podobne wpisy:
- Filtr w Google – Ban w Google Wiele osób zainteresowanych usługą pozycjonowania chciałoby „na już” znaleźć się...
- Polityka Google Nie, nie będzie o sprytnym wycofywaniu się Google z Chin....
- Google po raz kolejny „zabiera” przestrzeń… Wprowadzone ostatnio w Google zmiany nie są chyba najszczęśliwsze. Menu...
- Google Instant – co z długim ogonem? Google wprowadza nowy sposób wyszukiwania, Google Instant. W skrócie: podczas...
- 4 linie description Dzisiaj, na peryferiach – w okolicach 14 strony wyników wyszukiwania...
Tags: ban, ban w google, filtr, nieodpowiedzialne pozycjonowanie, Pozycjonowanie, uczciwe pozycjonowanie
Styczeń 27th, 2011 at 00:02
Bardzo dobry artykuł, na filtry bardzo, ale to bardzo trzeba uważać! Pozdrawiam autora.