Mamy cię!
Dzierżę w ręku, w zasadzie w obu, marcowy numer pewnej szanowanej przeze mnie gazety. Na stronie 20 miesięcznika czytam, że (najogólniej rzecz biorąc) prawodawstwo UE dąży do poszerzenia uprawnień policji (ogólnie – służb odpowiedzialnych za nasze bezpieczeństwo, czyli tzw. „nieznanych sprawców”) tak, aby mogła bez naszej wiedzy używać wszelkiego rodzaju spyware do grzebania w bebechach [...]