<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Pozycjonowanie Rzeszów &#124; Pozycjonowanie stron internetowych &#124; jasq.pl &#187; Przypowiesc</title>
	<atom:link href="http://www.jasq.pl/tag/przypowiesc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.jasq.pl</link>
	<description>Pozycjonowanie stron internetowych, CMS, usługi dla firm</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Sep 2010 13:49:36 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Henryk &#8211; Przypowieść</title>
		<link>http://www.jasq.pl/2009/rozne/henryk-przypowiesc/</link>
		<comments>http://www.jasq.pl/2009/rozne/henryk-przypowiesc/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 14 Feb 2009 23:33:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>jasq</dc:creator>
				<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[różne]]></category>
		<category><![CDATA[Przypowiesc]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jasq.pl/?p=43</guid>
		<description><![CDATA[Coś mi to opowiadanie przypomina: Tego poranka ktoś zapukał do mych drzwi. Kiedy je otworzyłem, ujrzałem zadbaną, ładnie ubraną parę ludzi. Mężczyzna odezwał się pierwszy: - Cześć! Ja jestem Jan, a to Maria. Maria: &#8211; Cześć! Przyszliśmy by zaprosić cię, byś pocałował z nami dupę Henryka. Ja: &#8211; Przepraszam?! O czym wy mówicie? Kim jest [...]


Related posts:<ol><li><a href='http://www.jasq.pl/2010/informatyka/domeny-wygasle/' rel='bookmark' title='Permanent Link: Domeny wygasłe &#8211; domeny, które mogą Ci się przydać!'>Domeny wygasłe &#8211; domeny, które mogą Ci się przydać!</a></li>
<li><a href='http://www.jasq.pl/2009/informatyka/seo-copywriting-rzeszow/' rel='bookmark' title='Permanent Link: SEO Copywriting Rzeszów'>SEO Copywriting Rzeszów</a></li>
<li><a href='http://www.jasq.pl/2009/informatyka/ja-mam-nowe-gg-a-ty/' rel='bookmark' title='Permanent Link: Ja mam nowe GG, a Ty?'>Ja mam nowe GG, a Ty?</a></li>
</ol>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Coś mi to opowiadanie przypomina:</p>
<blockquote><p>Tego poranka ktoś zapukał do mych drzwi. Kiedy je otworzyłem, ujrzałem zadbaną, ładnie ubraną parę ludzi. Mężczyzna odezwał się pierwszy:<br />
- Cześć! Ja jestem Jan, a to Maria.<br />
Maria: &#8211; Cześć! Przyszliśmy by zaprosić cię, byś pocałował z nami dupę Henryka.<br />
Ja: &#8211; Przepraszam?! O czym wy mówicie? Kim jest Henryk, i dlaczego miałbym chcieć całować jego dupę?<br />
Jan: &#8211; Jeśli pocałujesz Henryka w dupę, da ci on milion dolarów; a jeśli nie, spierze cię na kwaśne jabłko. </p></blockquote>
<p><span id="more-43"></span></p>
<blockquote><p>Ja: &#8211; Co? Czy to jakieś wariackie rozruchy?<br />
Jan: &#8211; Henryk jest miliarderem i filantropem. Henryk zbudował to miasto. Henryk posiada je całe. On może zrobić wszystko co zechce, i chce ci akurat dać milion dolarów, ale nie może póki nie pocałujesz go w dupę.<br />
Ja: &#8211; To zupełnie bez sensu. Dlaczego&#8230;<br />
Maria: &#8211; Kim jesteś by podawać w wątpliwość dar Henryka? Nie chcesz miliona dolarów? Czy nie są one warte małego pocałunku w dupę?<br />
Ja: &#8211; No cóż, może, jeśli to prawda, ale&#8230;<br />
Jan: &#8211; A wiec chodź pocałować z nami dupę Henryka.<br />
Ja: &#8211; Czy często ją całujecie?<br />
Maria: O tak, cały czas&#8230;<br />
Ja: &#8211; I dał wam już ten milion dolarów?<br />
Jan: &#8211; No cóż, nie, nie można dostać pieniędzy póki nie wyjedzie się z miasta.<br />
Ja: &#8211; A więc czemu jeszcze z niego nie wyjechaliście?<br />
Maria: &#8211; Nie możesz wyjechać póki Henryk ci nie pozwoli, bo inaczej on nie da ci pieniędzy i stłucze na kwaśne jabłko.<br />
Ja: &#8211; Czy znacie kogokolwiek kto pocałował Henryka w dupę, wyjechał z miasta i dostał milion dolarów?<br />
Jan: &#8211; Moja matka całowała Go w dupę całe lata. Rok temu wyjechała, i jestem pewien że dostała pieniądze.<br />
Ja: &#8211; Nie rozmawiałeś z nią od tamtej pory?<br />
Jan: &#8211; Oczywiście że nie, Henryk nie pozwala na to.<br />
Ja: &#8211; Dlaczego więc sądzicie że ktokolwiek dostaje pieniądze, skoro nigdy z nikim takim nie rozmawialiście?<br />
Maria: &#8211; No cóż, dostajesz troszkę przed wyjazdem. Może będzie to podwyżka, może wygrasz coś na loterii, może po prostu znajdziesz dwudziestaka na ulicy.<br />
Ja: &#8211; A co to ma wspólnego z Henrykiem?<br />
Jan: &#8211; Henryk ma pewne znajomości.<br />
Ja: &#8211; Przykro mi, ale pachnie mi to jakimś monstrualnym oszustwem.<br />
Jan: &#8211; Ale to przecież milion dolarów, czy możesz przepuścić taką szansę? Poza tym, pamiętaj że jeśli nie pocałujesz Henryka w dupę, zbije cię on na kwaśne jabłko.<br />
Ja: &#8211; Może jeśli bym mógł zobaczyć Henryka, pogadać z nim, uzyskać więcej bezpośrednich informacji&#8230;<br />
Maria: &#8211; Nikt nie widział Henryka, nikt z nim jeszcze nie rozmawiał.<br />
Ja: &#8211; A wiec jak całujecie go w dupę?<br />
Jan: &#8211; Czasem posyłamy po prostu całusa, myśląc o jego dupie. Czasem całujemy w dupę Karola, i on przekazuje to dalej.<br />
Ja: &#8211; Kim jest Karol?<br />
Maria: &#8211; Naszym przyjacielem. To on nauczył nas wszystkiego o całowaniu dupy Henryka. Wszystko co musieliśmy zrobić, to po prostu zaprosić go do nas kilka razy na obiad.<br />
Ja: &#8211; I tak po prostu uwierzyliście mu na słowo, kiedy powiedział że jest Henryk, że Henryk chce byście pocałowali go w dupę, i że zostaniecie za to wynagrodzeni?<br />
Jan: &#8211; O nie, Karol miał list który Henryk wysłał mu wiele lat temu, w którym wszystko zostało wyjaśnione. Tutaj jest jest jego kopia, sam ją zobacz. </p>
<p>Jan podał mi kserokopię ręcznie zapisanej kartki, w której nagłówku stało: &#8222;Z notatnika Karola&#8221;. Było tam wypisanych jedenaście punktów. </p>
<p>1. Pocałuj Henryka w dupę, a dostaniesz milion dolarów gdy opuścisz miasto.<br />
2. Używaj alkoholu z wstrzemięźliwością.<br />
3. Bij na kwaśne jabłko każdego kto jest inny od ciebie.<br />
4. Zdrowo jadaj.<br />
5. Henryk osobiście podyktował ten list.<br />
6. Księżyc jest zrobiony z zielonego sera.<br />
7. Wszystko co Henryk powiedział jest prawdą.<br />
8. Myj ręce po skorzystaniu z toalety.<br />
9. Nie pij.<br />
10. Jadaj swe parówki wyłącznie w bułkach, bez żadnych dodatków.<br />
11. Pocałuj Henryka w dupę, bo inaczej zbije cię on na kwaśne jabłko. </p>
<p>Ja: &#8211; Ale to wygląda na pisane w notatniku Karola.<br />
Maria: &#8211; Henryk akurat nie miał papieru.<br />
Ja: &#8211; Mam wrażenie że gdybyśmy sprawdzili, okazałoby się to pismem Karola.<br />
Jan: &#8211; Oczywiście, ale to Henryk to podyktował.<br />
Ja: &#8211; Mówiliście przecież że nikt Henryka nie widział?<br />
Maria: &#8211; Teraz nie, ale wiele lat temu przemawiał on do niektórych ludzi.<br />
Ja: &#8211; Mówiliście że jest on filantropem. Co za filantrop bije ludzi na kwaśne jabłko tylko za to że są inni?<br />
Maria: &#8211; Tego chce Henryk, a ma on zawsze rację.<br />
Ja: &#8211; Skąd to wiecie?<br />
Maria: &#8211; Punkt 7 mówi że &#8216;Wszystko co Henryk powiedział jest prawdą&#8217;. To mi wystarczy!<br />
Ja: &#8211; Może wasz przyjaciel Henryk po prostu zmyślił to wszystko?<br />
Jan: &#8211; Nie ma mowy! Punkt 5 mówi &#8216;Henryk osobiście podyktował ten list&#8217;. Poza tym, punkt 2 mówi &#8216;Używaj alkoholu z wstrzemięźliwością&#8217;, punkt 4 &#8216;Zdrowo jadaj&#8217;, i punkt 8 &#8216;Myj ręce po skorzystaniu z toalety&#8217;. Każdy wie że te stwierdzenia są prawdziwe, a więc i reszta taka musi być.<br />
Ja: &#8211; Ale punkt 9 stwierdza &#8216;Nie pij&#8217;, co nie pasuje zbytnio do punktu 2. Punkt 6 zaś mówi &#8216;Księżyc jest zrobiony z zielonego sera&#8217;, a to jest totalna bzdura.<br />
Jan: &#8211; Nie ma sprzeczności miedzy 9 i 2; 9 po prostu uściśla 2. A co do 6, to przecież nigdy nie byłeś na Księżycu, a więc nie możesz wiedzieć na pewno.<br />
Ja: &#8211; Naukowcy udowodnili przecież że księżyc jest zrobiony ze skał&#8230;<br />
Maria: &#8211; Ale nie wiedzą czy przybyły one z Ziemi, czy z głębi kosmosu, więc równie dobrze może to być zielony ser.<br />
Ja: &#8211; Naprawdę nie jestem tu ekspertem, ale wydawało mi się że teoria iż Księżyc powstał z fragmentów Ziemi została obalona. Poza tym, niewiedza skąd skała przybyła nie czyni jej jeszcze zielonym serem.<br />
Jan: &#8211; Aha! Właśnie przyznałeś że naukowcy często się mylą, lecz my wiemy że Henryk zawsze ma rację!<br />
Ja: &#8211; My wiemy?<br />
Maria: &#8211; Oczywiście że tak, Punkt 5 przecież tak mówi.<br />
Ja: &#8211; Mówicie że Henryk zawsze ma rację ponieważ tak mówi list, a list jest prawdziwy ponieważ Henryk go podyktował, ponieważ tak mówi list. To okrężna logika, w niczym nie różniąca się od stwierdzenia: &#8216;Henryk ma rację, ponieważ powiedział że ma rację&#8217;.<br />
Jan: &#8211; Wreszcie zaczynasz rozumieć! To takie radosne widzieć kogoś przybliżającego się do myśli Henryka.<br />
Ja: &#8211; Ale&#8230; ech, nieważne. A co z parówkami?<br />
Maria się zarumieniła Jan mi zaś odpowiedział: &#8211; Parówki, w bułkach, bez dodatków. To po Henrykowemu. Każdy inny sposób jest zły.<br />
Ja: &#8211; A co jeśli nie mam bułki?<br />
Jan: &#8211; Nie ma bułki, nie ma parówki. Parówka bez bułki jest zła!<br />
Ja: &#8211; Bez przypraw? Bez musztardy? </p>
<p>Maria zamarła porażona. Jan krzyknął: &#8211; Jak ci nie wstyd używać takich słów! Wszelkie dodatki są złe!<br />
Ja: &#8211; A więc wielki stos kiszonej kapusty z kawałeczkami parówek jest nie do przyjęcia?<br />
Maria zatkała sobie uszy palcami, mrucząc: &#8211; Nie słyszę tego, la la la, la la, la la la&#8230;<br />
Jan: &#8211; To obrzydliwe. Tylko jakiś potworny zboczeniec mógłby to jeść&#8230;<br />
Ja: &#8211; To dobre! Ja jem to bardzo często. </p>
<p>Maria omdlała. Jan zdążył ją pochwycić i wysyczał: &#8211; Jeślibym wiedział że jesteś jednym z tycch, nie marnowałbym swego czasu. Kiedy Henryk zbije cię na kwaśne jabłko, ja tam będę, licząc swe pieniądze i głośno się śmiejąc. Na razie jednak pocałuję Henryka w dupę za ciebie, ty bezbułkowy, parówkokrojący pożeraczu kapusty! </p>
<p>Mówiąc to, pociągnął Marię do ich czekającego samochodu, i odjechał. </p>
<p>Napisał; Robert Anton Wilson [Amerykański myśliciel, ma swoją stronę w necie po ang.]<br />
Tlumaczenie: Eimi Kion</p></blockquote>
<p><center><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/SGNvJDQdLDs&#038;color1=0xb1b1b1&#038;color2=0xcfcfcf&#038;feature=player_embedded&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/SGNvJDQdLDs&#038;color1=0xb1b1b1&#038;color2=0xcfcfcf&#038;feature=player_embedded&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></center></p>


<p>Related posts:<ol><li><a href='http://www.jasq.pl/2010/informatyka/domeny-wygasle/' rel='bookmark' title='Permanent Link: Domeny wygasłe &#8211; domeny, które mogą Ci się przydać!'>Domeny wygasłe &#8211; domeny, które mogą Ci się przydać!</a></li>
<li><a href='http://www.jasq.pl/2009/informatyka/seo-copywriting-rzeszow/' rel='bookmark' title='Permanent Link: SEO Copywriting Rzeszów'>SEO Copywriting Rzeszów</a></li>
<li><a href='http://www.jasq.pl/2009/informatyka/ja-mam-nowe-gg-a-ty/' rel='bookmark' title='Permanent Link: Ja mam nowe GG, a Ty?'>Ja mam nowe GG, a Ty?</a></li>
</ol></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.jasq.pl/2009/rozne/henryk-przypowiesc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
